Wyświetlenia

piątek, 7 marca 2014

Rozdział Pierwszy

To już dziś, 7 marca
zaraz mam samolot, czekam już tylko na odprawę.
Pakowałam się przez cały dzień i mam nadzieję, że zabrałam wszystko.
 Z rodziną pożegnałam się w domu ponieważ nie lubię rozstań.
Właśnie wywołują mój lot, ruszyłam i po chwili siedziałam już w samolocie,
kierunek Nowe Życie,
a dokładniej Dortmund.
Usiadłam sobie wygodnie w jednym z foteli, założyłam słuchawki na uszy
po czym samolot wystartował.
~
1.5h później
Stewardesa oznajmiła, że za chwilę lądujemy, zapięłam pasy i już po chwili samolot lądował.
Chwilę później stałam już na Dortmundzkim lotnisku. Zauważyłam reklamę jakiś taksówek zabrałam i zdzwoniłam.
Po 15 minutach taksówka przyjechała podałam adres aby zawiozła mnie do mieszkanie, które miałam już wcześniej załatwione wystarczy kluczę odebrać.
Po kilkunastominutowej drodze byliśmy na miejscu, wysiadłam zabrałam walizki i zapłaciłam za kurs po czym udałam się do właściciela aby odebrać klucze. Weszłam do bloku i zaraz po prawej rzuciła mi się w oczy tabliczka na drzwiach pan.Wank tak się oczywiście nazywał właściciel. Delikatnie zapukałam i po chwili otwarły się  drzwi
- Dzień dobry, ja w sprawie mieszkania, o którym rozmawialiśmy przez telefon
- Witam młoda damo, tak pamiętam mieszkanie jest już przygotowane, proszę kluczę - przywitał się i podał klucz
- dziękuje bardzo, czynsz tak jak się umawialiśmy 400 euro ?
- tak, nic się nie zmieniło
- jeszcze raz dziękuje, to ja już pójdę , do widzenia
- do widzenia.
Weszłam na trzecie piętro moje drzwi znajdowały się po prawo, przekręciłam zamek kluczem i weszłam do środka, mieszkanie na pierwszy rzut oka nawet w moim stylu, weszłam dalej,  kuchnia połączona z salonem, na przeciwko łazienka i jeszcze jedne drzwi moja sypialnia, wstawiłam tam walizki wzięłam ciuchy poszłam się ogarnąć do łazienki na szybko i trzeba było iść po zakupy bo przecież powietrzem żyć nie będę.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

No to tyle jak na pierwszy rozdział
nie powala
nudnawy, flaki z olejem ale jakoś trzeba było zacząć .
Zapraszam do czytania i komentowania :)
Pozdrawiam :* 

2 komentarze:

  1. Zapowiada się obiecująco :) Na pewno będę obserwować dalsze losy bohaterki ;D
    Czekam na nowy rozdział :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. rozdział cudny ;*
    Na pewno będę tu zaglądać ;D
    Już nie mogę doczekać się kolejnego rozdziału i tego jak potoczą się dalej losy tej bohaterki <3

    OdpowiedzUsuń